Przejdź do treści
Bilansjusz.pl

Na dzień bilansowy jednostka posiada należność wyrażoną w euro od kontrahenta zagranicznego. Kurs średni NBP dla euro na ten dzień wynosi 4,30 zł, natomiast kurs faktycznie zastosowany przy wycenie tej należności w dniu jej powstania wynosił 4,25 zł. Po jakim kursie należy wycenić tę należność na dzień bilansowy?

Na dzień bilansowy jednostka posiada należność wyrażoną w euro od kontrahenta zagranicznego. Kurs średni NBP dla euro na ten dzień wynosi 4,30 zł, natomiast kurs faktycznie zastosowany przy wycenie tej należności w dniu jej powstania wynosił 4,25 zł. Po jakim kursie należy wycenić tę należność na dzień bilansowy?

  1. a) Po kursie 4,25 zł, czyli po kursie faktycznie zastosowanym przy powstaniu należności.
  2. b) Po kursie 4,30 zł, czyli po średnim kursie NBP na dzień bilansowy. poprawna
  3. c) Po kursie 4,275 zł, czyli po średniej arytmetycznej obu kursów.
  4. d) Po kursie 4,30 zł, ale tylko wtedy, gdy jest on wyższy od kursu historycznego.
Bilansjusz wyjaśnia:

Dlaczego tak: Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy o rachunkowości, na dzień bilansowy wyrażone w walutach obcych składniki aktywów i pasywów wycenia się po obowiązującym na ten dzień średnim kursie ogłoszonym dla danej waluty przez NBP. Kurs faktycznie zastosowany przy powstaniu należności ma znaczenie dla ujęcia operacji w księgach na dzień jej przeprowadzenia, a nie dla wyceny bilansowej. Dlatego nieprawidłowe jest użycie kursu historycznego, średniej arytmetycznej czy warunkowego stosowania kursu bilansowego tylko gdy jest wyższy.

Podstawa prawna: ustawa o rachunkowości (Dz.U. 2026 poz. 522), art. 30 ust. 1 pkt 1

Pułapka: Częstym błędem jest mylenie kursu właściwego do ujęcia operacji w księgach (kurs faktycznie zastosowany lub średni NBP z dnia poprzedzającego) z kursem obowiązującym na dzień wyceny bilansowej.

Chcesz przerobić całą dziedzinę?

Zagadnienie omawiamy szerzej w artykule Rozrachunki: odpisy, różnice kursowe i wycena.