Spółka nabyła 1 marca obligacje skarbowe o wartości nominalnej 100 000 zł za 98 000 zł, płacąc prowizję maklerską 2 000 zł. Obligacje są zaliczone do inwestycji długoterminowych. Na dzień bilansowy ich cena rynkowa wynosi 101 000 zł. Spółka stosuje wycenę według ceny rynkowej. Wartość bilansowa obligacji na dzień bilansowy wyniesie:
- a) 98 000 zł
- b) 100 000 zł
- c) 101 000 zł poprawna
- d) 102 000 zł
Bilansjusz wyjaśnia: Dlaczego tak: Początkowo obligacje ujmuje się w cenie nabycia, czyli 98 000 zł + 2 000 zł prowizji = 100 000 zł. Ponieważ jednostka wycenia według ceny rynkowej, na dzień bilansowy wartość wyniesie 101 000 zł (cena rynkowa). Dystraktory to inne wartości: cena zakupu bez prowizji, wartość nominalna i cena nabycia powiększona o wzrost.
Podstawa prawna: ustawa o rachunkowości (Dz.U. 2026 poz. 522), art. 28 ust. 1 pkt 3 i art. 35 ust. 4
Pułapka: Częsty błąd to pominięcie prowizji w cenie nabycia lub zastosowanie wartości nominalnej.